Na wielki plus Pani, która prowadziła autobus. Bardzo miła i uśmiechnięta.
Sama podróż masakra....
W autobusie panowały arktyczne temperatury, a w sytuacji, gdy spędza się w nim godzinę czasu, to można zamarznąć. Na Śnieżce było cieplej😕.
Zamiast spędzić miło podróż do Czech, to trzęśliśmy się z zimna w kurtkach, szalikach i czapkach.